Posty

Psie sucharki

Obraz
Poradnik dla psijaciół i ciekawskich. Pigułka wiedzy okraszona humorem. Całkiem niezły, co mówię jako osoba psiosceptyczna (czytaj: lekka bojączka, raz w życiu psa wyprowadziłam i byłam pod wielkim wrażeniem jego osobowości) i kociocentryczna (koty rządzą co osobom bojaźliwym bardzo ułatwia sprawę).  Info dla osób niewidomych: na okładce mamy czarno-biały rysunek jamnika utytłanego w błocie. Wyraźnie zadowolonego z życia. 

Serie italiane sul Netflix

Odio il Natale - molto divertente e simpatica storia di una brava infermiera in cerca di un fidanzato (per sadisfare sua madre e per se stesso) Guida astrologica per cuori infranti - anche simpatica storia di una assistente nel un studio TV, anche in cerca d'amore  Tutto chiede salvezza  - una seria profondamente umana e toccante di un uomo sempre in difficoltà, fragilissimo, un buon amico e padre, non sempre un buon partner E voi che avete guardato? Che mi consiglia?  Info per persone non vedente: ora no foto. Potete ascoltare i dialoghi, sono buonissime. 

Le cronache di Narnia. Il leone, la strega e l'armadio

Obraz
Una storia molto tradizionale piena di associazioni christianici. Non mi piace come "Il nipote del mago", ma posso accettare come un esercizio in lingua italiana. Solo come un esercizio per essere sincera.  Info per persone non vedente: la copertina è gialla come due ragazzine (Susan e Lucy) sul leone (Aslan). Sopra c'è il bosco e un lampione, il segno distintivo della serie. Tra il bosco e il leone c'è il titolo del libro. 

Solo

Obraz
Osiemnaście opowiadań o samotności kobiet, o różnych jej odcieniach. Smutek, melancholia, szczypta poczucia humoru. Nierzadko rozpacz. Nie wiem po co je czytałam. Po co mi to było. Papużankę muszę sobie dawkować. Bo u niej nigdy nie jest łatwo. Za to zawsze ciekawie. Z wyczuciem.  Info dla osób niewidomych: na okładce widnieje czarnobiałe zdjęcie pary młodych ludzi, obejmujących się nawzajem. Twarz chłopaka jest częściowo zamazana żółtą kredką. Tytuł książki jest pod spodem. Jest żółty, wycięty z papieru i rozdarty w poprzek. 

Ten się śmieje, kto ma zęby

Obraz
Dosadny, często wulgarny język. Tak zwana mocna kobita w głównej roli. I odejście jej męża jako temat wiodący. Nie podeszło mi to w ogóle. Nawet jej nie skończyłam, a zwykłam kończyć książki. Nawet te odpychające. Ta była za bardzo. Info dla osób niewidomych: na okładce są dwie nagie kobiety, zwrócone do siebie ciałami. Obie mają zamknięte oczy. Jedna jest ruda, o falowanych włosach, a druga o krótkich i jasnych. Nie mam pojęcia jaki to ma mieć związek z treścią książki. 

Życie i wczasy

Obraz
Nierówne, niezłe, zabawne, dołujące, miejscami nijakie. Komiksy autobiograficzne Anny Krztoń. Rysowane bez silenia się na wielką artystkę.  Więcej o autorce  https://culture.pl/pl/tworca/anna-krzton Info dla osób niewidomych: okładka przedstawia Annę siedzącą na regale z książkami. Kolory stonowane, kreska niby niedbała, lecz wyrobiona. Komiksy w środku są czarnobiałe, część z rastrem. 

Złodziej czasu

Obraz
Książka, w której pełno jest wszystkiego. Ludzi, nie całkiem ludzi, niby ludzi, rozważań o ich naturze i o naturze czasu. A gdy robi się zbyt serio, Pratchett nakłuwa ten balonik jednym celnym zdaniem.  W moim osobistym rankingu nadal prowadzi "Wiedźmikołaj", lecz "Złodziej czasu", jego subtelniejszy młodszy brat, jest tuż za nim.  Info dla osób niewidomych: na okładce mamy Śmierć z krukiem Miodorzekłem, sprzątacza Lu-tze i jego ucznia Lobsanga. Oraz Igora, który każdym swoim pojawieniem się kradnie show. 

Jak wychować nazistę

Obraz
Reportaż z 1941 roku jak kubeł zimnej wody wyjaśnia jak łatwo można ulepić nazistę z tego oto małego chłopca i tej oto małej dziewczynki. Wystarczy wszystko dobrze przemyśleć i sumiennie wdrożyć. Wystarczy wiedzieć jak grać na emocjach. I mocno w to wszystko wierzyć. "Pozwólcie dzieciom do mnie przyjść" rzekł podobno Hitler, zbawca niemieckiego narodu. Kto następny? Info dla osób niewidomych: na czerwono białym tle jest zdjęcie małych chłopców w mundurach, zapewne Pimpfów, nachylonych nad małym czarnym kotkiem. Chłopcy są uśmiechnięci i wyraźnie nim zainteresowani. Jeden głaszcze kotka.

Penelopiada

Obraz
Chciałam kupić tę książkę w oryginale, lecz okazała się zbyt droga. Wypożyczyłam więc jej polskie tłumaczenie i... zawiodłam się.  Radość z rozumienia tekstu zastąpił dystans. To bardziej wprawka niż pełnoprawne dzieło literackie. Po autorce trylogii Madd Addam i "Opowieści podręcznej" spodziewałam się więcej. Mamy tu Penelopę - zgorzkniałą kobietę w chyba średnim wieku. Służki niesłusznie pozbawione życia. Odysa - bardziej cwaniaczka i kobieciarza niż herosa. A także Helenę, wieczną uwodzicielkę. I całkiem zabawny obraz zaświatów. Info dla osób niewidomych: okładkę zdobi komiksowy portret Penelopy. Młodej i pięknej, więc nieszczególnie podobnej do pierwowzoru. Ale okładka ma sprzedawać książkę, to i musi atrakcyjnie wyglądać.

Cukry

Obraz
Jest to książka o tym, jak to jest być osobą nietypową i tylko trochę podobną do człowieka. Osobą, której strasznie zależy, by inni ją polubili. A jednocześnie osobą, która z trudem innych znosi.  Osobą, która pisze tak dobrze, jak źle rozmawia. Kruchą, ciut dziką i jakoś tak bardzo bliską.  Info dla osób niewidomych: okładka przedstawia tygrysopsa, z językiem i pazurami na wierzchu. Oraz z głupią miną. Widać go na czarnym tle. Tytuł jest czerwony, imię nazwisko autorki białe. Po lewej logo wydawnictwa, Cyranki. Z okładki obłazi folia i ogólnie jest to książka trochę zaczytana. 

Pociągi wąskotorowe

Obraz
Małe, urokliwe i smrodzące na potęgę (śladzie węglowy, było raz, a porządnie).Toczące się niespiesznie po torach. Odrestaurowane na wysoki połysk.  A przynajmniej tak wyglądał ten, którym jechaliśmy ze Środy Wielkopolskiej do Zaniemyśla.  https://sredzkakolejpowiatowa.pl/ Jechaliście kiedyś takim cudeńkiem? Info dla osób niewidomych: na zdjęciach ów pociąg w ujęciach różnych. Stacja także. A także piękna ruinka, w której już nikt nie mieszka.

Moje czytelnicze porażki

Obraz
Z "Pippi Calzelunghe" rozumiałam większość, bo czytałam ją wcześniej po polsku. Ale smaku toto nie miało. Próbowałam nawet czytać i jednocześnie słuchać audiobooka. Niestety interpretacji Lucii Macino daleko do mistrzostwa Edyty Jungowskiej.  "Io non ho paura" -  tu miałam wrażenie obcowania z bardzo dobrym tekstem, szczególnie w interpretacji Michele Riondino. Lecz cóż poradzić, wielu części tekstu nie rozumiałam w ogóle, a wielu tylko połowę. Jednak A2 to o wiele za mało, by czytać tę książkę z przyjemnością. Lub jej słuchać.  "The Left Hand of Darkness" to podobno arcydzieło. Tekst trudny, szczególnie po angielsku. Żal, bo miałam nadzieję sobie z nim poradzić. Odpadłam po pięćdziesięciu stronach.  Czasem trzeba posypać głowę popiołem i przyznać, że to nie ambicja winna kierować naszymi czytelniczymi wyborami. Szczególnie w przypadku języków obcych. Info dla osób niewidomych: na zdjęciu trzy wyżej wymienione książki. Okładka Pippi przedstawia ją samą na ...

Mort

Obraz
Zabawna książka o Śmierci, pierwsza z podcyklu. Dużo tu o słabostkach ludzkich, choć także o sile. Czyta się toto dobrze i coraz bardziej Śmierć lubi. Zwłaszcza, gdy paraduje w kuchennym fartuszku lub gdy wyławia kociaki ze studni (NAPRAWDĘ MOŻNA SIĘ ZDENERWOWAĆ).  Nie jest to ubaw po pachy jak w "Wiedźmikołaju", ale nadal kawał porządnej satyry w stylu fantasy. Info dla osób niewidomych: okładkę narysował niezapomniany Josh Kirby, więc dużo się na niej dzieje. Powiedziałabym nawet, że okładka bardziej od tekstu szaleńcza. Na białym Pimpusiu (koniu Śmierci) cwałują Mort, Ysabell, księżniczka Keli i mag Cutwell. Bokiem leci sam Śmierć w stylowej czarnej szacie i z obowiązkową kosą. A dołem leci zielony słoń. Tak, dobrze przeczytaliście. Zielony słoń. 

How to traumatize your children. 7 proven methods to help you screw up your kids deliberately and with skill

Obraz
A funny, but also scary book about traumatizing parenting styles. A controller, a pusher, a narcissist, an indulger, a best friend, a self-esteem killer and a neglector.  Try to resist the temptation to find yourself on this list. I've failed.  Info for vision impaired people: the cover is simple, orange and grey with the title and a kid looking at you from the bottom. 

SmartUla, boty i kłopoty

Obraz
Przygoda dziewczynki z przyszłości w internecie. Przeżytej ramię w ramię z jej domowym robotem Bronkiem. Prosty przepis, udane wykonanie. Nie jest to tak wyśmienite połączenie edukacji z rozrywką jak w serii "To, o czym dorośli ci nie powiedzą" czy w serii tworzonej z Babką od histy, ale nadal solidne i bez trucia dupy. To ostatnie doceniam mocno. Info dla osób niewidomych: okładka jest niebieska. Z przodu mamy Ulę, rudowłosą dziewczynkę o zawiadackim spojrzeniu. Tuż za nią Bronka, seledynowego androida w okularach. Za nim dużo kabelków i układów scalonych. 

Die Kinder von Bilbao

Obraz
Ein sehr gutes Buch. Intimes und ehrliches. Und leicht geschrieben, obwohl (oder vielleicht weil?) die Autorin solche schwere Erfahrungen beschrieben hat wie der Schock nach dem Erfahren, daß sie adoptiert worden ist und dazu noch illegal. Daß ihr Leibmutter ihr "leben ließ". Leben, aber nicht mit ihr. Nicht mit ihren Töchtern. Ich kann mir nur vorstellen wie man sich fühlt, wenn man ein Bastard ist. Nicht gewollt zu sein, wörtlich. Und dann entdeckt sie die Adoptiveltern neu. Egal was ihre Schwäche waren, sie haben Maria gewollt und sogar stark. Es gab auch die Milchmutter. Die wollte Maria auch.  Soviel als Spoiler. Dieses Buch muß man einfach erleben. Info für blinde Menschen: die junge Frau auf dem Umschlag hat schwarze lange Haare, reguläre Rissen und einen dunkelgrünen Rollkragenpullover mit gelben Streifen. Ihre Augen sind zu. 

Rok 2025 w książkach. Bez nich żyć niepodobna

Obraz
Gdybym miała rozdawać nagrody za najlepsze przeczytane przeze mnie w zeszłym roku książki, na podium stanęłyby: "Wczoraj byłaś zła na zielono", "Wiedźmikołaj", "Odrzania", "Opowiadanie świata", "Wygrzebane" oraz "Maud Montgomery. Uskrzydlona". Czyli autofikcja, satyra w przebraniu fantasy, reportaż poetycki, społeczne SF, proza życia w poetyckiej formie oraz wybitna biografia.  I byłby to wybór jak zawsze subiektywny. A u Was? Info dla osób niewidomych: na zdjęciu przystanek tramwajowy na Rondzie Starołęka. Nad nim chmury, w kolorach od białego do ultramaryny.  Nie ma to nic do książek, za to wiele do łutu szczęścia przy fotografowaniu. 

Kocie oko

Obraz
Fajna przygodówka historyczna dla dzieci w wieku około 9 do 12 lat. Cały czas jest akcja, przyjaźń i tajemnica. Zakończenie udane, autor nie poszedł na łatwiznę. A dla ciekawych jest też mnóstwo informacji historycznych oraz kody QR do strony o książce, na której znajdziemy jeszcze więcej informacji. A więcej to już tylko w bibliotece. Czemu nie ma czegoś takiego o Poznaniu? Drugorodny w szczecińską opowieść wessał się jak pijawka.  Info dla osób niewidomych: okładka przedstawia pyszczek czarnej, zielonookiej kotki. Nie mam pojęcia czemu zielonookiej, Maureen miała oczy złociste. Nie zielone.  Ilustracje wewnątrz książki są czarnobiałe i zgodne z treścią. Dobre i to. 

Czarnoksiężnik z Archipelagu. Powieść graficzna

Obraz
Dwie warstwy - fantastyczna i realistyczna - przeplatają się tu aż nadto zgrabnie. Dorastanie, przyjaźń, nauka, ale też własna duma i pycha. Warstwa graficzna bardzo ładna, choć niezbyt wyrazista. Po prostu ładna. Chyba czas przeczytać oryginał.  Info dla osób niewidomych: wyobraźcie sobie akwarelę. To farba wodna, dająca delikatne przejścia pomiędzy kolorami, wykorzystująca puste miejsca, a nie tylko zamalowująca pustą kartkę. Szczególnie dobrze nadaje się do wizerunków ze snu, obrazów morza czy dymu.  A sama okładka? Cóż, robi wrażenie. Widok z lotu ptaka na ciemną postać z kosturem i jej cień. Postać stoi na piasku, tyłem do morza. Jej cień sięga aż do fal, wnika w nie. Morze ma kolor butelkowej zieleni. Na jego tle białymi zawijasami wypisany jest tytuł tej powieści graficznej. Nazwiska Le Guin oraz Fordhama są brązowe. Nie rzucają się w oczy na plaży. 

Mała empiria

Obraz
Bardzo osobista, nostalgiczna, czuła i smutna książka lekką ironią podszyta. Dawkować ostrożnie, niespiesznie. Nie traktować jak wyroczni, filtrować przez przemyślenia własne.  Info dla osób niewidomych: okładkę wykonała sama autorka, która poza filozofią (co trochę w tekście widać) zajmuje się też rzeźbą z papieru (co po okładce widać pośrednio). Na ciemnobrązowym tle mamy więc drewniany regał z modelem przedramienia i żółtym elementem przypominającym czekoladę. Na regale stoi budzik, a słabe oświetlenie pochodzi od lampki biurkowej. Na pierwszym planie stoi malutki stoliczek z malutkim laptopem. Do laptopa z prawej strony po samolotowych schodach wchodzą ludzie. Na górnej krawędzi laptopa na desce surfingowej jakaś kobieta w sportowym staniku i krótkich legginsach robi mostek. Całość robi bardzo surrealistyczne wrażenie. Podobnie jak książka, banału w tym niewiele.