Posty

Pytania do samej siebie

Obraz
Czy radość  dziecinna jest  A chronologiczność śmieszna  Czy tylko smutek  bezdenny  jest ważny  i cenny  Czy można  działać bez ładu i składu  I ponaginać ciut zasadów? Łuk wygiąć  i puścić  A strzały zostawić tam Gdzie się  zapodziały  Pytać nie oczekując  odpowiedzi  Utulić Niech siedzi To licho  Cicho! Cicho... Info dla osób niewidomych: na zdjęciu mural w Paryżu. Nie wiedzieć czemu przekręcony o 90 stopni, choć w telefonie widzę go normalnie. Mural orzedstawia swoje dzieci. Po lewej dziecko w pasiastej bluzie z kapturem i spodniach, po prawej rudą dziewczynkę w koszulce w biało różowe pasy i spodniach przez kolano. Dziewczynka wkłada twarz w kaptur dziecka po lewej. Dziecka, które wydaje się nie mieć twarzy. Wydaje się być jej odbiciem.

Wdzięczność

Obraz
Za piżamę z Bambi, ładną i mięciutką Za ten notes i pióro, tę radość malutką  Za bliskich ludzi i pewnego kota  Których tulić mogę, gdy przyjdzie ochota  Za rzeczy tak banalne i takie proste  I za wszechobecną wiosnę  Info dla osób niewidomych: na zdjęciu rzeczony notes i pióro. Notes ciemnozielony, z wytłoczonymi na nim białymi ptaszkami oraz białymi i fioletowymi kwiatkami. Z boku, na magnes przyczepione jest pióro z bordowego metalu. Oba to prezenty od Ktosia, więc przyjemność to podwójna. 

O ciszy i nieciszy

Obraz
Lubię ciszę  Gdy ją słyszę  To z błogości się kołyszę Choć gdy spojrzeć na to z boku  Dźwięków mnóstwo i widoków  Także sprawia mi przyjemność  Tylko nadmiar nie jest miły  Wyczerpuje moje siły  Tak banalne A prawdziwe  Słowa proste Jako żywe  Info dla osób niewidomych: na zdjęciu krajobraz nadrzeczny. Na pierwszym planie dzika łąka z kroplami rosy podświetlonymi zachodzącym powoli słońcem. Na drugim planie drzewa i krzewy. Bezlistne, bo to listopad był. Niebo białosine z plamą bladego słońca.  Zdjęcie zrobiłam podczas spaceru do ujścia Cybiny. W tej okolicy, mimo bliskości miasta, w ogóle się jej nie czuje. Oby jak najdłużej tak pozostało.

Załoga Promienia

Obraz
Subtelna opowieść pełna przestrzeni i niedopowiedzeń. Przyjaźń, miłość, przywiązanie. Ale również zazdrość, rywalizacja, agresja. Kosmos prosto ze snów i to niekoniecznie tych miłych. Świat bez mężczyzn, co wywołuje poczucie obcości. A jednocześnie je osłabia, skoro w tej historii prawie wszystko jest inne niż w znanym mi świecie. Całość sprawia wrażenie przebywania w czyimś śnie. Niepokojącym i lekko pociągającym. Więcej o autorce  https://en.wikipedia.org/wiki/Tillie_Walden Info dla osób niewidomych: okładka komiksu to tylko cztery kolory - czarny, biały, niebieski i szary. Dominuje czerń. Wewnątrz tego grubego tomiszcza jest więcej kolorów, choć nadal używanych oszczędnie. Rysunki postaci też nie zawierają wielu szczegółów, więc zdarza się nie być pewnym, na kogo właściwie się patrzy. Mimo to nie jest to problemem, gdyż postacie cały czas ze sobą rozmawiają. Niekiedy obywając się bez słów. 

Głupie zwierzęta Polski i jak je znaleźć

Obraz
Humorystyczna książka o ssakach, płazach, gadach i rybach. O ptakach nie, bo im autor poświęcił osobną książkę.  Warstwa językowa w większości mi odpowiada. Marek Maruszczak bawi się słowami lekkimi, dosadnymi i codziennymi, cisnąc po wszystkim i wszystkich. Dla dzieci się te teksty niezbyt nadają, lecz starszym nastolatkom nie ma co ich mocno cenzurować.  Nie pasuje mi za to warstwa wizualna. Tworzona przez Nastię Jurewicz, z użyciem sztucznej inteligencji i własnego talentu. Na co dzień używanego w studiu tatuażu. Stąd pastelowe kolory i dziwnie równe krawędzie plam barwnych. Wolałabym rysunki całkowicie satyryczne lub realistyczne. Lub dobrej jakości zdjęcia. A już najbardziej irytuje mnie to, kto weryfikował merytorycznie tekst, a kto ilustracje. Doktor habilitowany geografii i malarka abstrakcyjna. Gdzie Rzym, gdzie Krym? Mimo mankamentów i tak warto było się z tą pozycją zapoznać. Choćby po to, by wyrobić sobie zdanie o tym, jakie proporcje rozrywki i edukacji odpowiadaj...

Le croniche di Narnia. Il nipote del mago

Obraz
La migliora parte della Narnia, almeno per me. Ma solo quando è letta dopo le altre parte per non perdere la sorpresa.  La lingua è ricca e le due bambini, Polly e Digory, simpatici, ma non perfetti e perciò realistici. Solo la fine era un po' noiosa, come una copia della Bibbia. Inoltre mi mancano più di informazioni sul Charn e sui altri mondi paralleli.  Info per persone non vedente: la copertina del audiolibro è azzurra con due bambini (Polly e Digory) andanti a cavallo volante (Fragolino). Sopra c'è il bosco sul neve con un lampione, il segno distintivo della seria. E tra questo bosco e il Fragolino con i bambini, ci vediamo il nome del autore e il titolo del libro, scritti in azzurro, arancione e giallo. E tutto il disegno è sul un sfondo nero come un sigillo sul la copertina azzurra.  Il testo è letto di Elisa Giorgio. La sua voce è simile a questa di Francesca Sarah Toich. Giusto il testo è meno dinamico di queste delle fiabe, con meno dei dialoghi.  ...

I migliori racconti e storie popolari per bambini

Obraz
Prima di ascoltare le fiabe di Andersen e delli Fratelli Grimm, ho provato di ascoltare "Harry Potter e il Pietro Filosofale" e "Il Piccolo Principe". Ma le voce dei lettori non mi hanno piaciuto di tutto. Ho anche provato di ascoltare due libri di Ammaniti. Purtroppo mi sono perduto nelle sue storie. Allora ho deciso di provare le fiabe.  E questo è stato come un miracolo. La voce di Francesca Sarah Toich e vivace, dolce o forte dipendendo della situazione. Questo voce magico mi fa sognare, sorridere e commuovere. Come ero stupida di pensare delle fiabe come delle storie solo per bambini! Una nota per altri principianti: è molto più facile di ascoltare delle storie già conosciute e concentrasi sulla lingua e non sulla lingua e sulla storia. Per non perdere il filo, potete cambiare la velocità di riproduzione. Io per esempio l'ho rallentato a 75% di originale.  Nota seconda: credo di avere trovato tantissimi audiolibri italiani sul Bookbeat e solo pochi sulla Au...