Posty

Życie i wczasy

Obraz
Nierówne, niezłe, zabawne, dołujące, miejscami nijakie. Komiksy autobiograficzne Anny Krztoń. Rysowane bez silenia się na wielką artystkę.  Więcej o autorce  https://culture.pl/pl/tworca/anna-krzton Info dla osób niewidomych: okładka przedstawia Annę siedzącą na regale z książkami. Kolory stonowane, kreska niby niedbała, lecz wyrobiona. Komiksy w środku są czarnobiałe, część z rastrem. 

Złodziej czasu

Obraz
Książka, w której pełno jest wszystkiego. Ludzi, nie całkiem ludzi, niby ludzi, rozważań o ich naturze i o naturze czasu. A gdy robi się zbyt serio, Pratchett nakłuwa ten balonik jednym celnym zdaniem.  W moim osobistym rankingu nadal prowadzi "Wiedźmikołaj", lecz "Złodziej czasu", jego subtelniejszy młodszy brat, jest tuż za nim.  Info dla osób niewidomych: na okładce mamy Śmierć z krukiem Miodorzekłem, sprzątacza Lu-tze i jego ucznia Lobsanga. Oraz Igora, który każdym swoim pojawieniem się kradnie show. 

Jak wychować nazistę

Obraz
Reportaż z 1941 roku jak kubeł zimnej wody wyjaśnia jak łatwo można ulepić nazistę z tego oto małego chłopca i tej oto małej dziewczynki. Wystarczy wszystko dobrze przemyśleć i sumiennie wdrożyć. Wystarczy wiedzieć jak grać na emocjach. I mocno w to wszystko wierzyć. "Pozwólcie dzieciom do mnie przyjść" rzekł podobno Hitler, zbawca niemieckiego narodu. Kto następny? Info dla osób niewidomych: na czerwono białym tle jest zdjęcie małych chłopców w mundurach, zapewne Pimpfów, nachylonych nad małym czarnym kotkiem. Chłopcy są uśmiechnięci i wyraźnie nim zainteresowani. Jeden głaszcze kotka.

Penelopiada

Obraz
Chciałam kupić tę książkę w oryginale, lecz okazała się zbyt droga. Wypożyczyłam więc jej polskie tłumaczenie i... zawiodłam się.  Radość z rozumienia tekstu zastąpił dystans. To bardziej wprawka niż pełnoprawne dzieło literackie. Po autorce trylogii Madd Addam i "Opowieści podręcznej" spodziewałam się więcej. Mamy tu Penelopę - zgorzkniałą kobietę w chyba średnim wieku. Służki niesłusznie pozbawione życia. Odysa - bardziej cwaniaczka i kobieciarza niż herosa. A także Helenę, wieczną uwodzicielkę. I całkiem zabawny obraz zaświatów. Info dla osób niewidomych: okładkę zdobi komiksowy portret Penelopy. Młodej i pięknej, więc nieszczególnie podobnej do pierwowzoru. Ale okładka ma sprzedawać książkę, to i musi atrakcyjnie wyglądać.

Cukry

Obraz
Jest to książka o tym, jak to jest być osobą nietypową i tylko trochę podobną do człowieka. Osobą, której strasznie zależy, by inni ją polubili. A jednocześnie osobą, która z trudem innych znosi.  Osobą, która pisze tak dobrze, jak źle rozmawia. Kruchą, ciut dziką i jakoś tak bardzo bliską.  Info dla osób niewidomych: okładka przedstawia tygrysopsa, z językiem i pazurami na wierzchu. Oraz z głupią miną. Widać go na czarnym tle. Tytuł jest czerwony, imię nazwisko autorki białe. Po lewej logo wydawnictwa, Cyranki. Z okładki obłazi folia i ogólnie jest to książka trochę zaczytana. 

Pociągi wąskotorowe

Obraz
Małe, urokliwe i smrodzące na potęgę (śladzie węglowy, było raz, a porządnie).Toczące się niespiesznie po torach. Odrestaurowane na wysoki połysk.  A przynajmniej tak wyglądał ten, którym jechaliśmy ze Środy Wielkopolskiej do Zaniemyśla.  https://sredzkakolejpowiatowa.pl/ Jechaliście kiedyś takim cudeńkiem? Info dla osób niewidomych: na zdjęciach ów pociąg w ujęciach różnych. Stacja także. A także piękna ruinka, w której już nikt nie mieszka.

Moje czytelnicze porażki

Obraz
Z "Pippi Calzelunghe" rozumiałam większość, bo czytałam ją wcześniej po polsku. Ale smaku toto nie miało. Próbowałam nawet czytać i jednocześnie słuchać audiobooka. Niestety interpretacji Lucii Macino daleko do mistrzostwa Edyty Jungowskiej.  "Io non ho paura" -  tu miałam wrażenie obcowania z bardzo dobrym tekstem, szczególnie w interpretacji Michele Riondino. Lecz cóż poradzić, wielu części tekstu nie rozumiałam w ogóle, a wielu tylko połowę. Jednak A2 to o wiele za mało, by czytać tę książkę z przyjemnością. Lub jej słuchać.  "The Left Hand of Darkness" to podobno arcydzieło. Tekst trudny, szczególnie po angielsku. Żal, bo miałam nadzieję sobie z nim poradzić. Odpadłam po pięćdziesięciu stronach.  Czasem trzeba posypać głowę popiołem i przyznać, że to nie ambicja winna kierować naszymi czytelniczymi wyborami. Szczególnie w przypadku języków obcych. Info dla osób niewidomych: na zdjęciu trzy wyżej wymienione książki. Okładka Pippi przedstawia ją samą na ...