Posty

Poznań i okolice. Wycieczki i trasy rowerowe

Obraz
Bardzo praktyczny przewodnik dla mniej i bardziej zaawansowanych miłośników dwóch kółek. Do każdej z dwudziestu pięciu tras dołączona jest orientacyjna mapka i profil wysokościowy, informacja o długości trasy, jej minimalnym czasie i stopniu trudności. W opisie na początku dostajemy też informacje o rodzaju nawierzchni i roweru, jaki powinien wystarczyć do pokonania trasy.  Są też opisy kolejnych punktów trasy i zdjęcia co atrakcyjniejszych miejsc. Uwaga! Przewodnik jest z 2019 roku, więc nie wszystko jest w nim aktualne. Na przykład nie ma w nim mowy o kładce pieszo-rowerowej na jeziorze Kórnickim.  W poradniku na początku brakuje informacji o rowerach miejskich. A nimi też można pokonać część tras. Co też czynię.  Info dla osób niewidomych: na mocno niebieskiej okładce pyszni się rowerzysta w obcisłych gatkach i z rowerem górskim. Tuż za nim widać kanciastą fontannę z placu Wolności, dalej zaś rysunkową wersję Starego Rynku. Poniżej dorzucam fotki z okolic Jezior Wielki...

Poznań. Ucieczki z miasta

Obraz
Sam pomysł, by podzielić wypady na kilkugodzinne, całodniowe i weekendowe, uważam za bardzo praktyczny. Tak samo jak ich wewnętrzny podział na wycieczki piesze, rowerowe czy wodne (np. kajakowe). Także informacje o sposobach dojazdu transportem publicznym i samochodem.  Kłopot w tym, że tylko przy części z nich podano długość trasy czy jej orientacyjny czas trwania. O stopniu trudności nawet się nie zająknięto. I potem człowiek musi wybierać czy pojedzie ruchliwą trasą bez pobocza czy będzie przedzierać się przez chaszcze. Wybraliśmy to drugie, dworek w Koszutach był tego wart. Z czterdziestu siedmiu proponowanych tras póki co pokonaliśmy jedynie pięć. Googlowi dzięki za mapy. W przewodniku ich w ogóle nie było.  Info dla osób niewidomych: oprócz zielonej okładki książki (ze schematycznej przedstawionymi turystami, drogą z autem oraz atrakcjami do odwiedzenia) wrzucam tu też zdjęcia z trasy Poznań - Środa Wielkopolska - Koszuty. W tych ostatnich mieści się dworek z XVII wieku....

Włoski słowo do słowa dla początkujących. A1

Obraz
Ho finito di fare tutti gli esercizi di questo quaderno quattro giorni fa. All'inizio è stato difficile, ma con il progresso d'il corso all'università aperta gli esercizi sono diventati più e più facili.  Una cosa è sicura. Non è possibile d'imparare una lingua solo via grammatica o solo via lexica. Inoltre deve prendere la parola, ad alta voce, scrivere storie, ascoltare molto (per esempio podcasti, audiolibri o radio).  Secondo il testo di Dante Alighieri online sono adesso al livello A2, pronta d'affrontare B1. Vedremo. Il testo è qui:  https://www.dante.global/it/corsi/testa-il-tuo-italiano Info per persone non vedende: la copertina è verde come tanti altri libri per imparare italiano. Ci sono a vedere un motorino, una maschera, un pezzo di pizza, una pasta di tipo farfalla, il Foro Romano e una ragazza con i capelli rossi, un laptop e cuffie senza fili. Niente di originale per essere sincera. Inoltre mostro il risultato del testo presso Dante Alighieri online. ...

Deutsch für alle. Das endgültige Lehrbuch

Obraz
Interessantes, amüsantes und manchmal trauriges Büchlein eines Flüchtlinges aus dem Irak, der ein Dichter und Schriftsteller erst in Deutschland geworden ist. Und auf Deutsch schreibt. Es fühlt sich, daß Abbas Khider sich subtil äußern kann. Deswegen tut es mir besonders leid, daß auch ihm die Diskriminierung nicht erspart wurde und dazu mehrmals. Und nich nur von Herrn Schmidt, aber auch von der Polizei. Was den Ihnalt anbelangt, so bin ich der Meinung, daß der Autor mindestens einmal versuchen sollte, Polnisch zu lernen. Dann könnte er Deutsch viel einfacher finden. Es kann aber sein, daß ich die Nuancen der Sprache von Göthe unterschätze. Sagen Sie es mir bitte, liebe Polen und Polinnen, die an der anderen Seite der Oder wohnen! Info für blinde Leute: der Umschlag ist hellgelb mit vielen Porträts, die mit einem Bleistift gezeichnet wurden. Es dort Charlie Chaplin, ein Baby, eine Polizistin, einen Mann Bart, einen anderen mit Glatze und Sonnenbrillen, einen Hund, eine langhaarige Fra...

Sofies Welt. Ein Roman über die Geschichte der Philosophie

Obraz
Dieses Buch habe ich erstmals als eine junge Erwachsene gelesen. Dann hat es mir sehr gefallen. Es schien mir sehr originell und frisch. Dann habe ich nach einen anderem Gaarder's Buch gegriffen, "Maya", und fand es so prätentiös, daß auf eine Lektüre seinen weiteren Werke verzichtete. Letztens wollte ich meine Deutschkenntnisse erfrischen, sah die "Sofies Welt" in der Bibliothek und dachte mir "hm, warum nicht?". Aber nein, ich mag weder das Inhalt noch die Form. Vielliecht bin ich zu erwachsen? Oder ganz einfach, will ich nicht alles wiederholen? Sowieso ist das Leben zu kurz, um sich bei Hobbys zu langweilen. Info für Blinden: der Umschlag ist einfach dunkelbraun, ohne irgenwelche Bilder. Vielliecht gab es einen Schutzumschlag, mußte dann aber lange her verschwunden sein.

Miasto na Marsie

Obraz
Bity miesiąc tę książkę czytałam. Czy było warto? To zależy jak to mierzyć. Jeśli przyjemnością z lektury, to nie, bo powtykane tu i ówdzie żarciki (w dobrym guście) nie zrekompensowały mi trudu zdobywania wiedzy o kolonizacji kosmosu (z naciskiem na Księżyc i Marsa, najbardziej realne dla Ziemian cele). Jeśli zaś mierzyć to przyrostem wiedzy w stylu od zera do milionera, to po stokroć tak. Przy czym bardzo doceniam szczerość autorów. Zaczęli od entuzjazmu, skończyli zaś na umiarkowanym planie kolonizacji. Ale jak by nie spojrzeć, trudności jest multum, więc jeśli Mars miałby stać się naszym drugim domem, a nie źródłem samozniszczenia, to jest to jedyna droga zdaniem Weinersmithów. Przekonajcie się sami. A jeśli pragniecie poznać smak książki jeszcze przed czytaniem, posłuchajcie tego wywiadu  https://www.abc.net.au/listen/programs/conversations/kelly-weinersmith-life-on-mars-elon-musk/103519898 Info dla osób niewidomych: książka, w całości zilustrowana przez Zacha Weinersmithe'a, ...

Le avventure di Pinocchio. Storia di un burrattino

Obraz
Quando ero una bambina, non amavo questo burrattino. Pinocchio mi sembravo un ragazzo ingrato e un po' stupido. E la storia della sua vita troppo brutale. Ma adesso tutto è cambiato grazie alla lettrice grandiosa. Valentina Verratrini e capabile di diventare tutte persone del mondo, anche gli animali. La sua voce è fenomenale e mi ha seduta subito.  Se non mi credete, potete ascoltare gli esempi qui:  https://www.voceincapitolo.com/product-category/audiolibri/ Info per persone non vedente: la copertina del audiolibro è semplice. Mostra il nostro caro burratino con il suo naso lunghissimo. Quasi a punto di questo naso siede il Grillo Parlante con una espressione malcontenta. Pinocchio, invece, sembra di essere solamente sorpreso. Come mai tutto le sue bugie possono fare crescere il suo naso?;)