Złodziej czasu
Książka, w której pełno jest wszystkiego. Ludzi, nie całkiem ludzi, niby ludzi, rozważań o ich naturze i o naturze czasu. A gdy robi się zbyt serio, Pratchett nakłuwa ten balonik jednym celnym zdaniem.
W moim osobistym rankingu nadal prowadzi "Wiedźmikołaj", lecz "Złodziej czasu", jego subtelniejszy młodszy brat, jest tuż za nim.
Komentarze
Prześlij komentarz