Ten się śmieje, kto ma zęby
Dosadny, często wulgarny język. Tak zwana mocna kobita w głównej roli. I odejście jej męża jako temat wiodący.
Nie podeszło mi to w ogóle. Nawet jej nie skończyłam, a zwykłam kończyć książki. Nawet te odpychające. Ta była za bardzo.
Komentarze
Prześlij komentarz