Żaden koniec
Papużanka twierdzi, że nie interesuje jej akcja, a sam język. I to widać w jej książkach dobitnie. Tę wsobność, skupienie, obserwację, poczucie humoru. Precyzję opisu. Wrażenie niezwykłości jej spojrzenia. A zarazem dziwnie znajome schematy, jakby podglądała akurat twoją rodzinę. Albo sąsiadów. Skubana czai się za każdym krzakiem. Bez wrogich zamiarów. Po prostu stoi i się gapi.
I jak tu jej nie czytać?
Info dla osób niewidomych: okładka to zdjęcie w sepii trzech kobiet. Jednej starszej, siedzącej na drewnianym krześle, ubranej w jasną koszulę z długimi rękawami, krawat i ciemną, długą spódnicę. Z każdego jej boku stoi młoda kobieta ubrana w jasną sukienkę trzy czwarte, czarne rajstopy i buty. Twarzy nie widać, ponieważ zasłaniają je haftowane mlecze u młodych kobiet, a u starszej kobiety haftowany dmuchawiec. Sukienki młodych kobiet pokryte są haftowanymi zielonymi listkami. Wszystkie kobiety trzymają wspólnie kilka nici zielonej muliny. Spódnicę starszej pokrywają wyhaftowane jasnobrązowe gałązki.
Okładka jest jednak gładka i o ile dobrze rozumiem wywiad z jej projektantką, Anną Pol, haft został wykonany przez Han Cao, a następnie nałożony w programie graficznym na zeskanowane zdjęcie nieznanego mi autora. Marzy mi się okładka z prawdziwym haftem. Tylko czy wtedy byłabym w stanie kiedykolwiek odłożyć tę książkę na półkę?
Link do wywiadu z Anną Pol https://lubimyczytac.pl/aktualnosci/21039/oceniaj-po-okladce-rozmowa-z-anna-pol-autorka-okladek-do-chlopek-i-anne-z-zielonych-szczytow
Prace Han Cao:
Nie mam choćby bladego pojęcia jak wkleić link do posta tak, by był aktywny:(
OdpowiedzUsuńProszę zaznaczyć link, wybrać u góry ikonkę precelka (z lewej strony wystawiania grafiki) i tam może Pani zrobić edycję, żeby link był dowolnym wyrazem. Powinien być aktywny
UsuńDziała:) Ale magia:) pięknie Panu dziękuję, teraz każdy może sprawdzić, skąd wzięłam te informacje:)
Usuń