Egipt. Kairskie życie polskiej muzułmanki
Opowieść Aleksandry Helail to próba bycia obiektywną, która nie do końca się jej udała. Dużo tu powoływania się na własne doświadczenia i osób z jej klasy społecznej. Wypowiedzi osób z mniejszych miejscowości są dużo rzadsze. Prawie w ogóle nie ma liczb, bibliografia nie istnieje. Mamy więc przyjąć informacje z książki na wiarę lub samodzielnie weryfikować je w innych źródłach. Sam język jest dość szkolny. Sporo zdjęć. Na końcu znajdziemy też mini przewodnik po egipskiej kuchni i mini słowniczek, co może przydać się komuś, kto się do Egiptu wybiera. Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony zapełnia lukę między typowym przewodnikiem a reportażem czy książką o kulturze Egiptu. Z drugiej brakuje mi w niej bardziej osobistego spojrzenia autorki, która zdaje się starać, by przypadkiem kogoś nie urazić. Co oczywiście jest zrozumiałe, lecz nie pomaga w napisaniu czegoś, co zapadnie w pamięć na dłużej. Info dla osób niewidomych: na okładce widzimy autorkę z rozpuszczonym, d...